blog o książkach

ulubione książki Ani i Łukasza – 18 miesięcy

In 1, dwulatki, roczniaki on 2010/10/30 at 2:34 pm

Ulubione książki Ani i Łukasza (18 miesięcy)

1. Seria: „Obrazki dla maluchów”, wydawnictwo Olesiejuk
W serii: „Dzień Malucha”, „Dom i mieszkanie”, „Cyfry”, „Przyroda”, „Las”, „Wieś”, „Kolory”, „Życie w mieście”, „Dbaj o zdrowie” i wiele więcej.

Grubaśne książki z twardymi, tekturowymi kartkami zniosą kilkaset cykli oglądania 🙂 Te, które my mamy przedstawiają czynności, jakie wykonuje się w ciągu dnia oraz opisują otoczenie. Ilustracje bogate w szczegóły pozwalają na opowiadanie różnych historyjek i poszerzają słownictwo.
Niektóre z nich raczej przeznaczone dla starszych dzieci, bo traktują o poważniejszych tematach np. o bezpieczeństwie czy ochronie środowiska. Bliźniaki oglądają „dzień Malucha” i „Dom i mieszkanie”, gdzie ilustracje są proste i niewiele tekstu.

2. Seria: „Maluch odkrywa świat”, wydawnictwo Aksjomat
W serii: „W domu”, „Na wsi”, „W mieście”

Książeczki dla dociekliwych maluchów, formuła jak w serii „Obrazki dla maluchów”, czyli mnóstwo szczegółów otoczenia. Format i ciężar bardziej odpowiedni dla półtoraroczniaków 

3. Seria: „Mali pomocnicy” , wydawnictwo Debit
W serii jeszcze „Na stacji paliw”.

Trochę książka – zabawka, na jednej ze stron ma przyczepiony plastikowy pistolet, czy raczej sikawkę na sznurku, który służy do nalewania wody (wyimaginowanej oczywiście). Na poszczególnych stronach wycięto malutkie kółeczka, w które należy włożyć sikawkę, aby napoić zwierzęta, podlać kwiaty czy nalać wody do chłodnicy.
Młode uwielbiają tą książkę, ciągle robią „siii” i poza czytaniem książki ćwiczą swoje rączki.

4. Książki serii Little People z klapkami, wydawnictwo Ameet Sp. z o.o.
W serii: „Nadeszła wiosna”, „Wyprawa do zoo”, Środki lokomocji”, „Szkolna wycieczka”.

Książki bardzo kolorowe z dużą ilością szczegółów, dosyć sporego formatu, bohaterowie to postacie rodem z plastikowych zabawek Fisher Price – Little People i jak dla mnie to jest jedyny minus 😉
W każdej książce jest ponad 40 otwieranych okienek, pod którymi kryją się różne tajemnice. Czasem mam wrażenie, że to bardzo dynamiczna książka, bo po klapkami zilustrowane są mini – historyjki, np. widać dwa słonie brodzące w wodzie, po otwarciu klapki słonie trąbami oblewają się wodą; dzieci wsiadają do autobusu, po otwarciu klapki autobus jest już daleko, ale widać dzieciaki siedzące w jego środku, itd.

Przeznaczona też dla starszych dzieci, ponieważ umożliwia naukę liczenia, łączenia w pary, rozpoznawania kształtów, kolorów, itd.

5. „Dom”, wydawnictwo Publicat
W serii jeszcze „Warsztat samochodowy”.

To bardzo duża książka harmonijka, z kolorowymi ilustracjami przedstawiającymi poszczególne pomieszczenia w domu. Na obrazkach mnóstwo elementów, szczegółów i szczególików, niewiele tekstu.
Nam służy do opowiadania, wskazywania, a raczej wyszukiwania poszczególnych przedmiotów no i oczywiście do zabawy w dom, bo po rozłożeniu i odpowiednim ustawieniu strony książki tworzą „pomieszczenia”. Zabawa na długie godziny.
Książka niezmiennie uwielbiana już od kilku miesięcy.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: